Ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu, że żyją w świecie przepełnionym harmonią kolorów i kształtów. Sztuka feng shui jakby namacalnie pokazuje jak ta harmonia ma wyglądać. Lecz czy ludziom pracującym po dziesięć lub dwanaście godzin taka harmonia oferowana przez feng shui jest potrzebna? Na sto osób jedna z nich wzruszy ramionami. Gdy spytamy dwieście osób czy chce zaaranżować wnętrze zgodnie z filozofią sztuki feng shui jedna z nich odpowie – tak.
Geomancja jest sztuką życia w oparciu o oddziaływaniach energii Ziemi i Kosmosu występujących w danym miejscu. W dawnych Chinach, geomancją nazywano sztukę Feng Shui, (czyli wiatr i woda). I tu zaczyna się cały problem stosowania zasad feng shui. W miastach wiatry wieją inaczej niż na płaskiej przestrzeni lub wioskach. Posiadają inne oddziaływania na mieszkających w „blokowiskach” ludzi a jeśli idzie o wodę to daremnie jej szukać
Ziemia w pojęciu Chińskim traktowana jest jako żywy organizm. Uważano, że w ciele człowieka jak i na ziemi istnieją kanały przepływu energii. Zadaniem konsultanta było znalezienie tych miejsc i umiejętne osadzenie budynku względem ich przepływu.
Trochę historii.
Historia Feng Shui (prawdopodobnie) rozpoczyna się ponad 3000 czy jak mówią inni 4000 lat temu. Nie będę się spierał, ale jak sądzę to datę powstania sztuki feng shui można przesunąć w głąb o jakieś dwa tysiące lat. W „Wedach” czytamy, że podczas wojen bogów używane były lustra o niszczycielskiej mocy yin yang. W Indiach mamy sztukę aranżacji wnętrz „Wastu” o podobnych zasadach i być może feng shui posiada te same korzenie lub odwrotnie. Ale wracając do tematu. Dla starożytnych Chińczyków wiatr i woda, czyli Feng i Shui miały doniosłe znaczenie. Łagodne wiatry oznaczały obfite plony. Strumienie i rzeki dostarczają żywność i zapewniają przetrwanie osady w czasie suszy. Z drugiej strony, gwałtowne wiatry niszczą zbiory, stojące wody powodują choroby, a wzburzone wody mogą być zagrożeniem dla ludzi. Wierzono, że wiatr, woda, deszcz, mgła, słońce i chmury są energią nieba i ziemi. Energia, która się przemieszcza, jest odżywcza, energia w zastoju jest destrukcyjna. Dawni Chińscy mędrcy poprzez obserwację przyrody doszli do tego, w jaki sposób zachowuje się wiatr i woda. Jednym z takich mędrców był Fu-Hsi, którego uznaje się za opiekuna sztuk mantycznych w Chinach, ponieważ odkrył Ho-t’u (wzór rzeki Ho) prototyp Pa-k’ua Wcześniejszych Niebios. Na obrazach przedstawiany jest często w tygrysiej skórze i w towarzystwie takich zwierząt, jak żółw i wąż Prawdopodobnie to właśnie wiedza o zwierzętach doprowadziła go do odkrycia Hot’u.
Pa-k’ua Wcześniejszych Niebios zostało zapisane na koniu, który wyłonił się z głębin rzeki Ho, żeby się objawić Fu Hsi. Ho-t’u jest opisem podstaw natury wszystkich rzeczy. Zrozumieć Ho-t’u, to zrozumieć podstawową strukturę Wszechświata i Ludzkości. Innym takim mędrcem był Yu. Legenda mówi, że był brzydki i ułomny. Kiedy Shun podstarzały wódz, zaczął szukać bohatera, który powstrzymałby powódź grożącą unicestwieniem plemiennych wiosek, Yu był najmniej prawdopodobnym kandydatem. Jednak kilku szlachetnie urodzonym, w tym rodzonemu synowi Shuna nie powiodło. Przyszła, więc kolej na Yu. Ten wyszkolony był na szamana i niebiosa przeznaczyły mu przewodzenie ludowi. Mówiono, że otrzymał od nieśmiertelnego „Księgę władzy nad wodami” Szybko zorganizował wieśniaków w celu budowy kanałów i grobli, a magiczne jego moce sprawiły, że wody nieco opadły. Kiedy rzeki się uspokoiły, Yu ujrzał wyłaniającego się z wody Żółwia. Na jego skorupie znajdował się wzór.
Wzór ten znany jako magiczny kwadrat Lo-shu. Wzór z rzeki Lo był prototypem Pa-k’ua Późniejszych Niebios.
Kompas Lo-Pan.
I tak, kiedy Yu po śmierci króla, Shuna sam został królem, posiadł zdolność rozumienia zmian na niebie i ziemi, wiatru i wody oraz Cyklu pór roku. Chińczycy, pod wpływem takich właśnie mędrców, stopniowo osiedlali się i wznosili wielkie miasta. Yu założył dynastię Hsia, a jego potomkowie rządzili przez ponad czterysta lat, zanim zostali obaleni przez ród Shang. Dynastia Shang po sześciuset latach władzy stała się dekadencka i skorumpowana. Cesarz nie był już związany z żadnymi rytuałami i obrzędami swoich przodków. Ostatni cesarz dynastii Shang, Shang Ts’ou, był tak butny, że znieważał i wyśmiewał starożytne bóstwa.
Żył w tamtych czasach szlachcic nazwiskiem Ki Ch’ang, który później znany będzie jako król Wen, pokonał Shanga i założył dynastię Chou. Ki Ch’ ang był biegły we wróżbiarstwie. W jego rękach Ho-t’u i Lo-shu stały się potężnym narzędziem służącym do przewidywania biegu zdarzeń. Ki Ch’ ang wykorzystał znajomość cyklicznej natury wszechświata do rozwinięcia Ośmiu Trygramów Pa-k’ua i Lo-shu w sześćdziesiąt cztery Heksagramy. Mówiono, że Ki Ch’ ang zdołał przewidzieć swoje uwięzienie, śmierć syna, powrót do ojczyzny i ostateczną porażkę człowieka, który go uwięził. Ki Ch’ ang wspomagany był przez mistrza, Kianga Shenga. Mistrza magii i wróżbiarstwa, który miał władzę nad niebem i ziemią. Być może dzięki wpływowi, Kianga Shenga na króla Wena zawdzięcza się powstanie systemu wróżebnego, znanego obecnie jako I-Cing. Obecnie istnieją trzy wersje I-Cing udokumentowane przez chińskich historyków.
Lin-shan-i za dynastii Hsia napisanie jej przypisuje się Yu.
Kuei-chuang-i napisał pierwszy cesarz dynastii Shang około roku 2200 p.n.e. Legenda głosi, że pomagał mu w tym doradca i mędrzec I-Wen.
Chou-i została napisana około 1100 roku p.n.e. Przez króla Wena, na którego wpływ wywarł bez wątpienia minister Kiang Sheng.
Obecny I-Cing to fragmenty, Choui zebrane przez Konfucjusza w szóstym wieku p.n.e.
O Lin-shan-i oraz Kuei-chuang-i wiadomo tylko ze wzmianek historyków dynastii Han i Chin. Opanowanie żywiołów przez starożytnych mędrców można przypisać również ich wiedzy o rzeźbie terenu i o pogodzie. Znajomość i technika kompasu została pogłębiona za dynastii Chou przez cesarza Shinga, wnuka króla Wena. Już jako młody człowiek poznał wartość kompasu, kiedy jego wuj Chou Kung skonstruował go dla składających daninę ludzi z południa, którzy zabłądzili w drodze do domu. Cesarz połączył znajomość kompasu ze znajomością I-Cing i stworzył teorię wróżbiarstwa ziemskiego i niebiańskiego Była to legendarna Lo-ching, która już nie istnieje. Lo znaczy „zawierające wszelką wiedzę o niebie i ziemi”. Dzięki wykorzystaniu kompasu i Pa-k’ua Wcześniejszych Niebios można określić idealne miejsce na zbudowanie miasta lub pałacu Za pomocą tych wróżbiarskich narzędzi można ustalić miejsca, gdzie ziemska Chi (energia życiowa) gromadzi się, a uniknąć drogi Sha-chi (energii niszczycielskiej). Takie jest wyjaśnienie Drogi Wcześniejszych Niebios. Korzystając z wiedzy o ukształtowaniu terenu, ruchach gwiazd i Pa-k’ua Późniejszych Niebios można zaproponować środki zaradcze, zapobiegające warunkom niesprzyjającym. Kilkaset lat później za dynastii Hsia, dokonano bardzo precyzyjnych obserwacji słońca, księżyca oraz gwiazd. Stworzono system kalendarzowy, zwany Chia-tzu. Ruch gwiazdozbiorów zorganizowano w Dziesięć Niebiańskich Pni i Dwanaście Ziemskich Konarów. Każdy dzień oznaczony był kombinacją jednego pnia i jednego konaru. Cykl sześć dziesięciodniowy zastosowano później do roku, sporządzając sześć cykli na rok składający się z trzystu sześćdziesięciu dni. Za dynastii Chou (dwunasty wiek p.n.e.) Niebiańskie Pnie powiązano z pięcioma żywiołami (Ogień, Drzewno, Ziemia, Metal, Woda) i Dwanaście Ziemskich Konarów odniesiono do dwunastu miesięcy solarnych. Około roku 600 p.n.e. (Czasy Konfucjusza i Lao-tzu) Dwunastu Ziemskim Konarom przypisano Dwanaście Symboli Zwierzęcych
W ciągu następnych kilkuset latach sztuki, mantyczne przekształciły się w dziedzinę wiedzy, której rzecznikami byli Fang-Shih.
Fang – znaczy formuła, metoda lub technika,.
Shih – przedstawiciel lub praktyk.
Formalnie nazwa ta oznacza „tych, którzy są znawcami technik ezoterycznych”. Innymi słowy, Fang-Shih byli praktykami sztuk mantycznych, magii i uzdrawiania. Sztuki mantyczne w rękach Fang-Shih stały się dziedziną wiedzy. Teoria Yin i Yang oraz pięciu żywiołów stanowiły filozoficzną podstawę wróżbiarstwa Trygramy i Heksagramy. I-Cing dostarczyły rad dla praktyki wróżbiarskiej. Teoria i praktyka wspierane były przez wyrafinowany system wykorzystujący kalendarz, kompas oraz obserwacje nieba i ziemi. Ta profesjonalna umiejętność w tamtych czasach Feng Shui znana była pod starszą nazwą: K’an-yu
K’an-yu – znaczy teren, który się wznosi.
Yu – znaczy wzór.
W czasach dynastii Han sztuka, K’an-yu była szeroko praktykowana przez Fang-Shih Napisane wówczas książki o K’an-yu zostały zebrane w części Han-shu (historii dynastii Han), z dziełami teoretyków pięciu żywiołów i filozofią szkoły Yin Yang. Najsłynniejszym Fang-Shih był mistrz Ch’ing Hu, który napisał traktat o wyborze miejsc pochówku. W tym czasie do K’an-yu włączano korzystanie z kompasu geomantycznego Lo-p’an Przyrząd ten ma siedemnaście pierścieni i jest podzielony na Dwadzieścia Cztery Kierunki. Jedynie kilka drobnych modyfikacji różni obecnie stosowany kompas Lo pan.
Feng Shui za dynastii Ming dokonała zwrotu i rozwinęła różne orientacje i metody.
Każda epoka składa się z Sześćdziesięciu lat 1ub trzech cykli po dwadzieścia lat każdy Niewielkie zmiany zachodzą między cyklami, a znaczące między epokami Od dynastii Ming Trzy Epoki i Dziewięć Cykli stało się istotnymi elementami zarówno w Feng Shui domeny Yin, jak i Yang oraz w Lo p’an. Kompas geomanty został rozbudowany z siedemnastu do trzydziestu sześciu pierścieni. Klasyczny tekst o Feng Shui, zatytułowany „Ti li yin tzu shiu chih” (Podstawy rozpoznawania form ukształtowania terenu), napisany za panowania dynastii Ming, wywarł duży wpływ na praktyczną stronę tej sztuki. Dzieło to podaje przykłady miejsc pochówku i otaczających je form oraz, Ukształtowania terenu. Za panowania dynastii Ming pojawiło się wiele klasycznych tekstów o Feng Shui.
Następny przełom dokonał się za panowania dynastii Ch’ing. Dodano do Feng Shui: Wpływ indywidualnej Karmy człowieka (Ming Hun) stosowany przy ocenianiu konkretnego miejsca. Indywidualna karma zależy od gwiazdy narodzin. Nazywana jest (Karmą Wcześniejszych Niebios) oraz w zależności od jego uczynków (Karma Późniejszych Niebios). Gwiazdy narodzin ludzi oddziaływają wzajemnie z pozycjami Pa-k’ua danego miejsca, co decyduje o tym, czy miejsce jest, czy nie jest odpowiednie dla głowy rodziny, oraz innych członków rodziny. Przekonanie o doniosłym znaczeniu „właściwego” czasu dla rozpoczęcia budowy, wprowadzenia się do domu, remontowania i kładzenia kamienia węgielnego było również innowacją okresu Ch’ing, Na przykład wybór pomyś1nego czasu na rozpoczęcie budowy jest ważnym element dla pomyślności lokatorów. Praktykowane obecnie Feng Shui jest podobne do tego z czasów dynastii Ch’ing, Większość mistrzów Feng Shui i zarabia na życie jako konsultanci firm i rodzin. Niektórzy łączą praktykowanie Feng Shui z innymi sztukami mantycznymi, takimi jak Radiestezja, Chiromancja i różne formy wróżenia z gwiazd. Niektórzy naprawdę rozumieją teorię przemian i uważają Feng Shui za sztukę Taoistyczną.
Dzisiaj.
Obecnie dla niektórych aranżacja przestrzeni według Feng Shui stanowi sposób i styl życia, ponieważ uważa się, że zasady tej sztuki wypływają z praw rządzących wszechświatem. Uważa się, że życie według tych zasad zapewni człowiekowi zdrowie szczęście i pomyślność. Aby dostosować się do tych zasad wcale nie musimy ponosić jakichś niewyobrażalnych kosztów, wystarczy właściwie usytuować miejsce do spania (łóżko do spania, oraz sypialnię). Zapewnić pozytywną lokalizację poszczególnych pomieszczeń, oraz zadbać o odpowiednią ich kolorystykę. Równie ważne jest, aby w odpowiednich miejscach postawić Kwiaty i inne elementy potrzebne w naszym życiu.
Feng Shui kieruje się prostotą, to, co najprostsze staje się najczęściej najskuteczniejsze. Feng Shui kieruje się założeniem, że wszystko, co istnieje we wszechświecie, czy to jest materia ożywiona czy nieożywiona składa się z dwóch sił Yin Yang i ma wpływ na nasze życie.
Zadaniem geomanty jest zapewnienie w otoczeniu człowieka harmonii pomiędzy tymi dwoma siłami!
Feng Shui w głównej mierze kieruje się logiką i zdrowym rozsądkiem. Przykładowo uważa się, że Drzwi wejściowe są naszymi ustami. Dlatego „zawalenie” wejścia jakimiś przeszkadzającymi „rupieciami” posiada negatywny wpływ na nasze życie. Myśląc logicznie powiemy tak, ale dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta a co najważniejsze i logiczna. Przecież, jeśli usta zasłonimy ręką nie będziemy mogli zjeść tak powszechnego w naszym kraju „schabowego”. W następstwie, czego będziemy chudli, co grozi utratą sił, chęcią do działania lub chorobą. Czy nie zaważy to na naszym życiu?.
Istnieją obecnie w Chinach dwie szkoły Feng Shui.
Szkoła Form – zajmująca się analizą rzeźby terenu ukształtowania krajobrazu „Hsing Shih”. Oparta jest głównie na obserwacji przyrody oraz intuicji.
Szkoła Kompasu – Feng Wei. Właściwości energetyczne i wpływy badane są za pomocą kompasu Lo Pan. Adepci tej szkoły twierdzą, że kierunki geograficzne mogą wpływać na nasze życie i zdrowie. Każdy kierunek posiada charakterystyczne dla siebie wibracje koloru Radiestezyjnego. Który to w różnym stopniu wpływa na kondycję człowieka. Również każdy z kierunków jest pod opieką przeróżnych duchów dobrych i złych. W praktyce druga szkoła wykorzystuje wiedzę tej pierwszej.
Istnieje też trzecia szkoła Feng Shui składająca się z tysiąca porad na każdą okazję. W naszym kraju ludzie raczej potrzebują tej właśnie trzeciej szkoły, ponieważ uważają Feng Shui za sztukę magiczną, dzięki której można wpłynąć na swój los nie robiąc nic. Czyli umarzają ją za element zbawczy i nie chcą słyszeć o zmianie miejsca do spania czy innej kolorystyce niż białej. Dlatego coraz więcej jest głosów, że Feng Shui nie działa. No cóż jak ma działać, gdy człowiek nie chce się podporządkować istotnym prawom natury?.
Bez względu na szkołę i technikę pracy, celem było i jest stwierdzenie zawartości energii Chi w danym miejscu. Energia Chi działa na każdej płaszczyźnie, pobudza do życia, krąży w kanałach energetycznych organizmu, w świecie roślinnym zapewnia owocne zbiory. Na płaszczyźnie klimatycznej jest wyrażana poprzez siłę wiatru i wody.
Chi objawia się w różnych okresach czasowych:
Chi wznosi się i opada nie tylko w ramach dnia, ale również posiada zmienne natężenie w różnych porach roku. Podobnie jak w ciągu 60-letniego cyklu, na którym opiera się kalendarz Chiński. Dlatego ważne jest stwierdzenie, jakie Chi jest w danej chwili i przewidzenie, w jaki sposób budynek wpłynie na rozkład sił w danym miejscu. Uważa się, że cechy terenu, na którym znajduje się budynek jest bardzo ważnym elementem wpływającym na jakość naszego życia. I dlatego wszystko, co na nim zrobimy nie może być przypadkowe. Jeśli dom wybuduje się w aktywnej pozycji Chi, może to znaczyć, że pomnoży się bogactwo!. Następnym elementem, który potrafi wpływać na nasze życie jest Ukształtowanie terenu. Zwraca się szczególną uwagę na lokalizację rzek „Wodnego Smoka” i Gór. Bardzo ważne jest, aby budynek nie hamował przepływu Chi, ponieważ może to spowodować zachwianie różnych aspektów naszego życia. W obecnych czasach życie ludzi przeniosło się do dużych skupisk zwanych miastami. Dlatego należy pamiętać, że nośnikami zdrowia i szczęścia jest Energia Chiktóra nie tylko przemieszcza się na zboczach gór, ale także drogami wodnymi, basenami, grzbietami drzew, ulicami i trasami kolejowymi. Nawet w idealnym terenie życiodajna energia może być rozproszona poprzez nieprzemyślane działania człowieka. Jest to niestety bardzo częste, ponieważ obecna nowoczesna stylistyka ostra i kanciasta nie ma się nijak wobec przyjemnych i zaokrąglonych elementów Feng Shui. Nie pomoże nawoływanie, że niektóre elementy są niekorzystne, gdy nie zaczniemy przeprowadzać zmian od swojej przestrzeni życiowej, jakimi są nasze mieszkania. Są one ciasne i w większości wypadkach mało przytulne.
- Zadajcie sobie pytanie.
Gdybyście chcieli zaprosić szczęście do swojego domy czy z chęcią do was przyjdzie. Dojdziecie do różnych wniosków. Gdy zaczniecie przeprowadzać zmiany w waszej przestrzeni pojawią się zmiany na waszym planie życiowym. Gdy podejmiecie już taką decyzję będzie to znaczyło, że nadszedł już dla was czas. Czas, aby coś zmienić w swoim życiu. Pamiętajcie jednak, aby to coś dokładnie nazwać, ponieważ tylko świadome zmiany w przestrzeni przyniosą pożądany skutek w życiu.
Konsultant feng shui Mirosław Mazur.




